Wróciliśmy. Po długim locie z Delhi do Newcastle wrócilismy do Szkocji. Powitała nas złota jesień. Pomału wracamy także do rzeczywistości. Układa nam się w głowach to co widzieliśy i przeżyliśmy w Indiach. Po pierwszym zmęczeniu i zniechęceniu zaczynamy dostrzegać więcej dobrych rzeczy. Zmęczył nas tłum i ciągła walka o wszelkie rzeczy. Od kupna znaczków po zamówienie śniadania w restauracji. Nic nie jest tam proste. Ale ludzie, których spotkaliśmy i bliżej poznaliśmy byli naprawdę cudowni. Więc chyba jednak tam wrócimy
Ciągle jeszcze nie mieliśmy czasu policzyć ile wydaliśmy, ile nas kosztowały Indie, ale wreszcie są zdjęcia.
w.



